html> Melancholijnie...

Księga Gości
Zobacz | Dodaj

Archiwum

2006
luty



Linki

:::SzKoŁa:::
MoJa KlAsSa=GiM=

(*)NaSi IdOlE(*)
&MaDoNnA&
""JeNiFer LoPeZ""- tapetki
RaP:MiN. >>EmInEm<<
=CeLiNe DiOn=
!!PiNk!!
^Evanescence^
+BlUe+
$DiDo$

>DoDaTkI Na BlOgA<
StRoNka z DoDaTkAmI
ScRiPtS

[] CiEkAwE MiEjScA WaKaCyJnE []
ZiMoWiSkA
OgólnE WcZaSy W PoLsCe
BałTyK - WaKaCjE nAd pl. MoRzEm
MoRzE ŚrÓdZiEmNe
EuRoCaMp

>ReKrEaCjA W PoLsCe<
SeRwIs KiNoWy
DaWkA HuMoRkU
KrEsKóWkI
^PaRk WoDnY^
MuLtIkInO
LoDoWiSkO ---->PlAzA(*)

<>MuzYczka<>
Radyjo --> Region
Zet
RMF
Mp3
BeStaCyJkA

Szabloniki na Blogersa
SzabLoNy & DoDaTkI
SzAbLoNiKI ShIlI
SzaBloNiczki
SzaBlony Fricko
Szablony ABC

*** Gazetki ***
Dziewczyna
PoPcoRn
FiLiPiNka
BraVo

<> Cośik Miłego... okazyjnego...<>
>Życzenia Bożonarodzeniowe<
KaRtKi (...)

<> ZnAjOmI <>
=KaSiUlKa= drugi BlOg:)
JoLcIa
my SiS -> KarOlAa
*ZłOtE MyŚli NuNusI*
EweLiNcIa
FiLi$
! AnItKa !
^WiOoLa^
PaUlinA
--> KaSiUlA<---
M@Gd@
>WaCeK<
&KoRzOnEk&
(*) NuNuś (*)



Layout by Megan



2006-02-01 22:15:57 >> Wszytsko od początku... a czyżby blog w postaci pamiętnika....

Dużo osób zapomniało o tym moim kochanym blogu... może i dobrze;-))...postanowiłam,że raz na jakiś czas cosik naskrobie tutaj:))...
Hmm obecnie sama nie wiem o czym mam pisac:)?!nie będe sie użalać nad swoim nie spełnionym życiem aczkolwiek musze:)jak każdego także i mnie to dorwało(brak czegoś)to nie chodzi o miłość,miłostki...bo każdy to w taki sposób interpretuje lecz chodzi o szczęscie(o jakąś większą przgode,waraicje która daje niezapomniane wspomienia) i takie coś mnie kręci:-d wiem żyje czymś co rzadko sie zdarza a niektórym prawie wogóle...:))ale ja to poprostu lubie:)tak w sumie jakaś większa i prawdziwa miłość na dłuższą mete tesh by się sprzydała"ale szczęscie dotyka tylko wybranych..."więc nie powiedziane,ze i mnie;-)ale w sumie się tym jakoś bradzo nie przejmuje bo tak czy tak mnie Miłosć dołapie:))hehe..pewność siebie którą zawsze miałam;)....
Wiecie co czasem zastaniawiam się dlaczego ludzie głupotami tak komplikują sobie życiei psychcznie wykańczają:)?!... niczym niby się nie przejmuje,ale jak przyjdzie co do czego to u mnie cienko jest z tym nie przejmowaniem sie:)
...Ludzie czasem nie widzą ile tracą,nie dostrzeagą,że coś mieli i nie mają...nie potrafią się pogodzić z klęską i powiedzieć"moja wina..przegrałem"...dlaczego tak trudno wyraźić wprost co czujemy?dlaczego cięzko o tym mówić:)?czego ulicha się boimi..świata który nasz otacza i tych ludzi...

skomentuj (2)